Audyt bezpieczeństwa IT: osiem obszarów, jeden wynik i plan, który firma utrzyma
Sprawdzamy, kto ma dostęp do czego, czy ktoś może podszyć się pod Waszą pocztę, czy firmę da się odtworzyć po awarii i co widać z internetu. Dostajesz raport z wynikiem, listę spraw według pilności i dowody do pokazania kontrahentowi, bankowi albo ubezpieczycielowi.
Audyt bezpieczeństwa IT to przegląd tego, jak firma chroni swoje konta, dane i systemy. W Mageek obejmuje osiem obszarów: wymagania, które dotyczą firmy, tożsamość i dostępy, pocztę i domenę, urządzenia, sieć, dane i kopie, monitoring oraz ludzi i procedury. Kończy się raportem z wynikiem ogólnym od 0 do 100, ustaleniami według pilności i planem działań w trzech krokach, ułożonym według ryzyka i kosztu. Trwa zwykle od jednego do kilku tygodni, odbywa się zdalnie i nie wymaga przekazywania haseł.
Po co firmy zamawiają audyt
Zwykle ktoś z zewnątrz zaczyna zadawać pytania. Lepiej mieć odpowiedź, zanim zależy od niej kontrakt.
-
Duży klient przysłał ankietę o nasze zabezpieczenia.
Odpowiedzi muszą być prawdziwe, a do części pytań trzeba dołączyć dowody. Kwestionariusz kontrahenta -
Do polisy cyber musimy potwierdzić podwójną weryfikację i kopie.
Wymogi ubezpieczycieli dotyczą coraz mniejszych firm. Ubezpieczyciel lub bank -
Nikt już nie wie, jak to było ustawione.
Wiedza o systemach odeszła razem z człowiekiem albo z firmą serwisową. Zmiana informatyka -
Kontrahent dostał od nas fakturę z innym numerem konta. Nie my ją wysłaliśmy.
Gdy domena nie ma ochrony przed podszywaniem się, taki mail wysyła się w minutę. Prawie incydent
Nie obiecujemy 100%.
Obiecujemy, że przestaniesz być opłacalnym celem.
Większość ataków na małe firmy prowadzą automaty. Nie wybierają ofiar po nazwie, tylko po tym, co da się otworzyć najmniejszym kosztem. Nie musisz być nie do złamania. Wystarczy, że będziesz droższy do złamania niż sąsiad.
Osiem obszarów audytu
Zakres dopasowujemy do firmy na pierwszej rozmowie. Rozwiń obszar, żeby zobaczyć, co sprawdzamy.
DST-01Wymagania wobec firmy
Jakie przepisy i wymagania dotyczą firmy4
- Branża, wielkość i rola wobec Twoich klientów
- Dane osobowe: przetwarzasz je dla siebie czy na zlecenie klientów
- KSeF, e-Urząd Skarbowy, ZUS: kto trzyma klucze do firmy
- Wymagania z umów, kwestionariuszy i polis
DST-02Tożsamość i dostępy
Kto ma dostęp do czego6
- Spis kont, systemów i ich właścicieli
- Konta byłych pracowników i konta bez właściciela
- Uwierzytelnianie dwuskładnikowe na poczcie, w banku i w konsolach administracyjnych
- Osobne konta administratora
- Dostęp awaryjny, gdy właściciel jest niedostępny
- Procedura wejścia, zmiany roli i odejścia
DST-03Poczta i domena
Kanał, któremu wszyscy ufają5
- Kto naprawdę jest właścicielem domeny
- SPF, DKIM i DMARC, wszystkie źródła wysyłki
- Konfiguracja Microsoft 365 lub Google Workspace
- Ukryte przekierowania poczty
- Procedura przy zmianie numeru konta kontrahenta
DST-04Urządzenia
Laptopy, komputery i telefony6
- Spis sprzętu i oprogramowania
- Aktualizacje systemu i programów
- Ochrona urządzeń, która widzi więcej niż antywirus (EDR)
- Szyfrowanie dysków i blokada ekranu
- Uprawnienia administratora u użytkowników
- Telefony z firmową pocztą
DST-05Sieć i dostęp zdalny
Wejścia z zewnątrz5
- Router i firewall: wsparcie producenta, aktualne oprogramowanie
- Usługi widoczne z internetu
- Wi-Fi biura i osobna sieć dla gości
- Dostęp zdalny pracowników i serwisantów
- Drukarki, kamery i inne urządzenia z hasłami fabrycznymi
DST-06Dane, kopie i ciągłość
Czy da się odtworzyć firmę6
- Gdzie są dane i kto je udostępnia na zewnątrz
- Kopie zapasowe: co jest kopiowane, a co nie
- Kopia poza zasięgiem ataku
- Próba odtworzenia, a nie tylko zielony status
- Kopie poczty i plików w chmurze
- Co robicie, gdy stanie system krytyczny
DST-07Monitoring i reagowanie
Czy ktoś zauważy włamanie4
- Czy alerty o podejrzanych logowaniach do kogoś trafiają
- Dzienniki zdarzeń i jak długo są przechowywane
- Plan na incydent i lista kontaktów na papierze
- Kto podejmuje decyzje, gdy coś się stanie
DST-08Ludzie i organizacja
Procedury i dostawcy5
- Szkolenia i odporność na phishing
- Krótkie polityki, które opisują to, co naprawdę robicie
- Dostawcy z dostępem do Waszych systemów i danych
- Strona internetowa firmy
- Osoba, która po Waszej stronie pilnuje bezpieczeństwa
Co robimy w trakcie audytu
Bez przestojów i bez przerzucania pracy na Twój zespół. Większość rzeczy sprawdzamy sami, o resztę pytamy w umówionych rozmowach.
Co wynika z audytu
Pięć rzeczy, które masz po audycie, a których zwykle nie ma przed nim.
-
Wiesz, co masz
Spis cyfrowego majątku firmy: konta, systemy, domeny, urządzenia i ich właściciele. Nie w głowie informatyka, tylko na piśmie.
-
Wiesz, gdzie jesteś
Wynik ogólny od 0 do 100 z rozbiciem na osiem obszarów. Po wdrożeniu mierzymy go jeszcze raz i widać różnicę.
-
Wiesz, co zrobić najpierw
Plan w trzech krokach, ułożony według ryzyka i kosztu. Decydujesz, co robisz sam, co z informatykiem, a co z nami.
-
Masz dowody
Materiał do kwestionariusza kontrahenta, wniosku o polisę cyber albo rozmowy z bankiem. Odpowiadasz zgodnie z prawdą i masz czym to poprzeć.
-
Wiesz, co akceptujesz
Rejestr ryzyk, które świadomie zostawiasz. Zapisane, z datą i powodem, żeby nikt nie musiał do tego wracać po incydencie.
Raport, który przeczytasz w kwadrans
Na górze wynik ogólny i najpilniejsze sprawy. Niżej ustalenia z każdego obszaru, każde z jedną rekomendacją. Na końcu plan w trzech krokach i rejestr ryzyk, które świadomie akceptujesz.
- Wynik ogólny od 0 do 100, z rozbiciem na osiem obszarów
- Spis cyfrowego majątku: konta, systemy, właściciele
- Ustalenia według pilności, każde z jedną rekomendacją
- Plan w trzech krokach, według ryzyka i kosztu
- Materiał do kwestionariusza kontrahenta lub ubezpieczyciela
Raport ma wartość sam w sobie, także wtedy, gdy wdrożenie zrobisz z kimś innym.
- PilneDostępy: dwa aktywne konta byłych pracowników w Microsoft 365Zablokować dziś, przejąć skrzynki
- PilneKopie: jedyna kopia na dysku w tym samym biurzeDodać kopię poza siedzibą i sprawdzić odtworzenie
- WażnePoczta: domena bez DMARC, podszycie się działaUporządkować źródła wysyłki i włączyć DMARC
- Do zaplanowaniaSieć: router z oprogramowaniem sprzed 3 latZaplanować aktualizację z informatykiem
- W porządkuUrządzenia: szyfrowanie dysków na wszystkich laptopachBez zmian
Fragment przykładowego raportu.
Co zmienia audyt
Ta sama firma, dwa dni: przed audytem i po wdrożeniu pierwszego kroku z planu.
| Obszar | Przed audytem | Po audycie |
|---|---|---|
| Odejście pracownika | Ktoś przypomina sobie po tygodniu, że była jeszcze poczta i dysk w chmurze. | Lista dostępów do odebrania w kwadrans, z potwierdzeniem. |
| Mail „od prezesa” | Każdy może wysłać go z Waszej domeny i dojdzie do kontrahenta. | Domena odrzuca podszywanie się. Kontrahent takiego maila nie dostanie. |
| Awaria albo ransomware | Kopia jest „gdzieś”, nikt jej nie odtwarzał, nie wiadomo, ile trwałby powrót. | Kopia poza zasięgiem ataku, odtworzenie sprawdzone, czas powrotu znany. |
| Kwestionariusz od klienta | Odpowiedzi pisane na wyczucie, bez dokumentów na poparcie. | Odpowiedzi zgodne z prawdą, z raportem i protokołami w załączniku. |
| Rozmowa z informatykiem | „Jest bezpiecznie” i trudno to sprawdzić. | Wynik i lista spraw. Rozmawiacie o konkretach, nie o wrażeniach. |
Dwie rzeczy, które wychodzą w prawie każdej firmie
Pierwsza: nikt nie ma spisu, z jakich narzędzi korzysta firma, gdzie są dane, kto ma hasła i co się stanie, gdy ktoś odejdzie. Dostępy firmowe i prywatne są przemieszane.
Druga: poczta nie ma ochrony przed podszywaniem się. Podszycie się pod domenę firmy jest proste, więc atak idzie kanałem, któremu wszyscy ufają: mailem „od prezesa” albo „od księgowej” do kontrahenta.
Obie łączy jedno. To nie są problemy technologiczne, tylko problemy porządku. Dlatego audyt zaczyna się od spisu, nie od listy zakupów.
Najczęstsze ustalenia z audytów
- Brak spisu kont, systemów i ich właścicieli
- Domena bez ochrony przed podszywaniem się (SPF, DKIM, DMARC)
- Aktywne konta byłych pracowników
- Jedyna kopia zapasowa w tym samym biurze, nigdy nie odtwarzana
- Router i urządzenia sieciowe bez aktualizacji od lat
- Pliki udostępnione „każdemu z linkiem”, o których nikt nie pamięta
Dla kogo jest ten audyt
Dla firm, które nie mają własnego działu bezpieczeństwa, a mają coś do stracenia. Najczęściej pracujemy z czterema typami firm.
Liczby, od których zależy kolejność w planie
Dane ze źródłem. Dlatego zaczynamy od dostępów, poczty i aktualizacji, a nie od sprzętu.
Jak wygląda bezpieczeństwo Twojej firmy?
Osiem pytań, po jednym z każdego obszaru audytu. Wynik widzisz tylko Ty.
Co po audycie: trzy poziomy zabezpieczeń
Z raportu wynika, który poziom ma sens dla Twojej firmy. Każdy zawiera poprzedni. Cenę podajemy po rozmowie, bo zależy od liczby osób i tego, co już działa.
-
Każda firma od 2 do 3 stanowisk
Podstawa
Porządek, od którego zaczyna się wszystko.
- Spis dostępów i urządzeń
- Sejf na hasła i drugi składnik uwierzytelniania, klucze sprzętowe dla właścicieli i administratorów
- Aktualizacje i ochrona urządzeń, która widzi więcej niż antywirus
- Kopie zapasowe z próbą odtworzenia
- Poczta, pod którą nie da się podszyć
- Krótkie szkolenie i lista kontaktów na incydent
-
Firmy ok. 10 do 50 osób, biura rachunkowe, kancelarie, biura projektowe
Standard
Podstawa plus widoczność tego, co się dzieje w firmie.
- Ktoś widzi podejrzane logowania i zmiany, zanim zrobią szkodę
- Dostęp zdalny do konkretnych zasobów, nie do całej sieci
- Podział sieci na strefy: biuro, serwery, goście, urządzenia
- Jedno konto do wielu aplikacji, odebranie go odcina wszystko
- Bezpieczna konfiguracja Microsoft 365 lub Google
- Telefony służbowe pod kontrolą
- Plan odtworzenia po awarii, przetestowany
- Próbne phishingi, krótkie polityki, rejestr dostawców
- Raport co miesiąc
-
Dostawcy dużych firm, produkcja, ponad 50 osób
Rozszerzony
Standard plus to, o co pytają najbardziej wymagający kontrahenci.
- Regularne szukanie dziur w systemach
- Ćwiczenie z zarządem: co robimy, gdy stanie produkcja
- Dłuższa historia zdarzeń na wypadek dochodzenia
- Coroczne szkolenie kierownictwa
- Gwarantowany czas reakcji

Duże firmy kupują drogie systemy bezpieczeństwa i często pomijają kwestie haseł jako trywialnej. Małe firmy nie robią nic, bo myślą, że są za małe i nie staną się celem. Jedni i drudzy ignorują warstwę, przez którą odbywa się najwięcej ataków.
Pytania o audyt bezpieczeństwa IT
Ile kosztuje audyt bezpieczeństwa IT w małej firmie?
Cena zależy od liczby osób, lokalizacji i tego, co już działa. Podajemy ją po rozmowie wstępnej, zanim cokolwiek zaczniemy. Jeśli wolisz zacząć mniejszym krokiem, Analiza Dostępów ma stałą cenę pakietową.
Ile trwa audyt bezpieczeństwa?
W firmie do kilkudziesięciu osób zwykle od jednego do kilku tygodni, w zależności od zakresu i dostępności osób, z którymi rozmawiamy. Termin ustalamy na starcie.
Co dostaję po audycie?
Raport z wynikiem ogólnym od 0 do 100, spis cyfrowego majątku firmy, ustalenia według pilności z jedną rekomendacją przy każdym, plan w trzech krokach i rejestr ryzyk, które świadomie akceptujesz. Raport omawiamy na spotkaniu online, także z Twoim informatykiem.
Jak przygotować firmę do audytu?
Nie trzeba nic przygotowywać. Przyda się jedna osoba, która wie, gdzie co jest, i godzina czasu właściciela na rozmowę. Nie prosimy o hasła ani o dostęp do systemów. Jeśli macie informatyka albo firmę serwisową, dobrze, żeby wiedzieli o audycie od początku.
Czy audyt zakłóca pracę firmy?
Nie. Pracujemy zdalnie, rozmowy umawiamy w dogodnych terminach, nic nie wyłączamy i niczego nie instalujemy. Zespół pracuje jak zwykle.
Czym audyt różni się od Analizy Dostępów?
Analiza Dostępów obejmuje jeden obszar, tożsamość i dostępy, czyli fundament zarządzania hasłami w firmie, od którego zaczyna się najwięcej naruszeń. Audyt bezpieczeństwa IT zawiera go w całości i dokłada pozostałe siedem obszarów oraz wynik ogólny. Sporo firm zaczyna od Analizy Dostępów i rozszerza ją później.
Czy musimy przekazać wam nasze hasła?
Nie. Sprawdzamy, gdzie są konta, kto ma do nich dostęp i jak są zabezpieczone. Wgląd w ustawienia uzgadniamy z Tobą, a haseł nie zbieramy.
Mamy informatyka. Po co nam audyt?
Informatyk utrzymuje środowisko i zwykle robi to dobrze. Audyt patrzy z innej strony: na dostępy, ryzyka i to, czego nikt mu nie zlecił. Wyniki omawiamy także z nim, bez szukania winnych. Często zostaje naszym partnerem przy wdrożeniu.
Jesteśmy za mali, kto by nas atakował?
Automaty nie wiedzą, jak duża jest Twoja firma. Szukają tego, co da się otworzyć najmniejszym kosztem: wyciekłych haseł, niezałatanych urządzeń, domen bez ochrony przed podszywaniem się. Audyt pokazuje, co z tego widać u Ciebie.
Microsoft albo Google to przecież zabezpiecza?
Zabezpieczają usługę, ale nie Twoje konta, hasła, udostępnione pliki i kopie zapasowe. Za konfigurację środowiska firmy w chmurze odpowiadacie Wy. W audycie sprawdzamy właśnie ją.
Czy audyt bezpieczeństwa IT to to samo co test penetracyjny?
Nie. Test penetracyjny to próba włamania do konkretnego systemu, kosztuje zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych i ma sens, gdy podstawy już działają. Audyt sprawdza właśnie te podstawy: dostępy, pocztę, kopie, urządzenia, sieć i ludzi. Większości małych firm brakuje podstaw, nie testu.
Czy to audyt RODO?
Nie w sensie prawnym. Nie piszemy rejestru czynności ani polityk pod kontrolę UODO. Sprawdzamy praktykę, której w dokumentach RODO najczęściej brakuje: kto ma dostęp do danych, czy są odbierane przy odejściu i czy kopie da się odtworzyć. Jeśli masz dokumentację RODO, audyt pokaże, czy opisuje to, co naprawdę robicie.
Czy po audycie i wdrożeniu firma będzie bezpieczna w 100%?
Nie, i nikt uczciwy tego nie obieca. Obiecujemy wdrożenie i utrzymanie określonego zestawu zabezpieczeń, monitoring w uzgodnionym zakresie i czasie oraz dowody. Nie prowadzimy całodobowego centrum monitoringu. Celem jest to, żeby firma przestała być opłacalnym celem.
Czy audyt pomoże przy kwestionariuszu kontrahenta, ubezpieczyciela albo w związku z KSC i NIS2?
Tak, to jeden z najczęstszych powodów zamówienia. Na starcie sprawdzamy, czy ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa dotyczy firmy bezpośrednio, czy wymagania przyjdą od klientów, którzy jej podlegają. Ci drudzy mają czas na wdrożenie obowiązków do kwietnia 2027 roku, więc kwestionariusze dla dostawców pojawiają się już teraz.
Po audycie odpowiadasz zgodnie z prawdą i masz dowody. Audyt nie jest opinią prawną ani certyfikacją zgodności. Tam, gdzie potrzebne są zapisy w umowach, pracujemy z Twoim prawnikiem.
Pojęcia, które pojawią się w raporcie
Po ludzku, w jednym akapicie. Tyle, ile trzeba, żeby zrozumieć raport i zadać informatykowi dobre pytanie.
Co to jest uwierzytelnianie dwuskładnikowe (MFA)?
Drugi składnik logowania obok hasła: kod z aplikacji w telefonie albo klucz sprzętowy. Hasło, które wyciekło z innego serwisu, przestaje wystarczać do wejścia na firmową pocztę. Kod z SMS jest lepszy niż nic, klucz sprzętowy jest odporny na phishing.
Co to jest SPF, DKIM i DMARC?
Trzy ustawienia domeny, które mówią światu, kto ma prawo wysyłać pocztę w imieniu Twojej firmy, i co zrobić z mailem, który tego nie spełnia. Bez nich każdy może wysłać wiadomość „od Ciebie” do Twojego kontrahenta. Z DMARC ustawionym na odrzucanie taki mail nie dojdzie.
Co to jest phishing i oszustwo „na fakturę”?
Phishing to wiadomość podszywająca się pod zaufanego nadawcę, żeby wyłudzić hasło, przelew albo kliknięcie. Oszustwo „na fakturę” to jego odmiana: prośba o zmianę numeru konta kontrahenta, wysłana z przejętej albo podrobionej skrzynki. Zatrzymuje je procedura: oddzwonienie na numer z umowy.
Co to jest ochrona urządzeń EDR?
Następca antywirusa. Nie szuka tylko znanych wirusów, patrzy na zachowanie: program, który nagle zaczyna szyfrować pliki, zostaje zatrzymany, a komputer odcięty od sieci jednym kliknięciem. Alerty trafiają do kogoś, kto je czyta.
Co to znaczy, że kopia jest poza zasięgiem ataku?
Kopia, której ransomware nie zaszyfruje razem z resztą: poza biurem, bez stałego połączenia z siecią firmową albo w formie, której nie da się nadpisać. Do tego regularna próba odtworzenia, bo zielony status w programie nie jest dowodem, że dane wrócą.
Co to jest spis cyfrowego majątku firmy?
Lista wszystkiego, co w firmie ma wartość i jest cyfrowe: konta, domeny, systemy, dane, urządzenia, klucze do urzędów (KSeF, ZUS, e-Urząd Skarbowy), razem z informacją, kto jest właścicielem i kto ma dostęp. Od tego spisu zaczyna się każdy audyt, bo nie da się chronić czegoś, o czym się nie wie.
Porozmawiajmy, od czego zacząć w Twojej firmie.
Najczęściej od dostępów. Czasem, po incydencie albo przy wymogu ubezpieczyciela, od razu od pełnego audytu. Na rozmowie ustalimy, co ma sens, i podamy cenę.
Rozmowa jest bezpłatna. Nie prosimy o hasła, ani teraz, ani w trakcie audytu.